Na początku chciałam przeprosić za brak jakichkolwiek postów. Powodem było to, ze byłam na wakacjach. Na szczęście już wróciłam i wracam do systematycznego blogowania. Mam nadzieję, że się chociaż troszeczkę stęskniliście za mną.
W dzisiejszych czasach sztuka wywoływania zdjęć zanika. Po co to robić skoro wszystko można mieć na komputerze, telefonie albo grać na płytę CD lub pendrive'a? Jednak zdjęcia w albumie mają swój niepowtarzalny urok. Możesz spokojnie usiąść, obejrzeć, powspominać.
''Kolekcjonuje'' zdjęcia od maja 2011 roku. Zawsze układam je w kolejności chronologicznej. Wtedy mogę zobaczyć jak bardzo się zmieniłam. Moim zdaniem ma to w sobie jakiś urok. Będę mogła pokazać wszystko dzieciom, wnukom, a na deser opowiedzieć historię związaną z daną fotografią.
Ja tęskniłam i dziękuję za zaproszenie na brak jakichkolwiek postów :)
OdpowiedzUsuńxoxo
chudabaza.blogspot.com
Ja tęskniłam! A chwila... Ja cały czas tęsknię <3
OdpowiedzUsuńZ tym albumem to dobry pomysł, wtedy mi przynajmniej nikt zdjęć nie wykasuje... :P
Wywołane zdjęcia to świetna pamiątka, tym bardziej że tych na komputerze się praktycznie nie ogląda lub mogą się skasować.
OdpowiedzUsuńmatrelsy.blogspot.com
ja wywołuje zdjęcia i przyklejam na ściane !
OdpowiedzUsuńhttp://xccdv.blogspot.com/
O tak uwielbiam oglądać wywołane zdjęcia i kolekcjonować je w albumach :)
OdpowiedzUsuńhttp://voanni.blogspot.com
U mnie w domu, rodzice o to dbali by każde dziecko miało swój album. Ja mam około 5 albumów ze zdjęciami i często siadam z kawą i je oglądam. Nawet jak z chłopakiem się zapoznałam to mieliśmy z czego się pośmiać jak przeglądaliśmy zdjęcia. :-) Człowiek się tak zmienia. Z tymi zdjęciami to tak samo jak z książką, mało kto teraz siada z książką w autobusie teraz wszystkie czasopisma itp. mamy w telefonie, na płycie czy specjalnych czytnikach. Smutne...
OdpowiedzUsuńSerdecznie zapraszam: www.kawalekomnie.blogspot.com
Pozdrawiam :)
Ja często przeglądam zdjęcia moich rodziców sprzed lat i pytam o wszystko. Chyba też muszę o czymś takim pomyśleć i jakoś złapać te ulotne i wspaniałe chwile z mojego życia :)
OdpowiedzUsuńJa lubię przeglądać zdjęcia i wracać wspomnieniami do dawnych czasów :)
OdpowiedzUsuńhttp://malinoweciernie.blogspot.com/
Ja bardzo lubię oglądać zdjęcia. Własnie.. przypomniałaś mi że muszę wywołać te z aparatu :D
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwację? Napisz u mnie ♥
Pozdrawiam i zapraszam:
http://mylifeisbeautiful304.blogspot.com/
Swietna notka !
OdpowiedzUsuńJa bardzo lubię moje albumy ze zdjęciami, zwłaszcza, że są tam zdjęcia od mojego urodzenia :) Choć teraz mam zaległości w wywoływaniu, jako że ostatnio robiłam to rok temu, ale w końcu kiedyś na pewno się za to wezmę ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam oglądać albumy ze zdjęciami!
OdpowiedzUsuńhttp://nutellaax.blogspot.com/ ♥
Ja osobiście wolę jednak wywoływać zdjęcia i pakować je do albumów, lepiej oddają wspomnienia :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam na mojego odświeżonego bloga i do polubienia Fanpage :) https://www.facebook.com/narcoticstrust
Też prowadzę albumy ze zdjęciami :>
OdpowiedzUsuńhttp://soelliee.blogspot.com/
Czytając tytuł posta, przypomniała mi się piosenki Meli.
OdpowiedzUsuńTeż lubię mieć zdjęcia w albumie, staje się wtedy do nich bardzo sentymentalna.
Kocham zdjęcia *_*
OdpowiedzUsuńhttp://l0veebestfriends.blogspot.com/
Masz rację ;)
OdpowiedzUsuńObserwuję również;)
http://definition-of-dreams.blogspot.com
Mam naprawdę mnóstwo albumów z dzieciństwa, uwielbiam je co jakiś czas przeglądać. A coś podobnego zamierzam stworzyć już wkrótce :)
OdpowiedzUsuńluvkarolajn.blogspot.com (obserwuję)
ja też wolę mieć zdjęcia w albumie, ale wywołanie z cyfrówki jest droższe dlatego zgrywam na płyty, a te ulubione wywołuje :)
OdpowiedzUsuńobserwujemy.?
wykonuję DESIGNY, więcej w zakładce 'design' tuż pod moim nagłówkiem :)
http://HELLO-WONDERFUL.blogspot.com
Fajnie że już wróciłaś :))
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na ROZKLOSZOWANĄ SPÓDNICZKĘ w roli głównej http://maadeleinefashion.blogspot.com/
Właśnie mam zamiar wywołać dużą liczbę zdjęć z poprzednich lat, brakuje mi tego oglądania zdjęć w albumie. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam Claudetta
OdpowiedzUsuńhttp://claudetta14.blogspot.com/
Uwielbiam przeglądać z rodzicami album i wspominać moje i mojego rodzeństwa dzieciństwo :)
OdpowiedzUsuńmoje-pastelowee-zycie.blogspot.com
uwieeelbiam czytać twojego bloga, i pomysł z wywołanymi zdjęciami rewelka,
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że zostawisz u mnie po sobie jakiś komentarz http://rysowanekreda.blogspot.com/
wywoływanie zdjęć to świetna sprawa moim zdaniem. nic tego nigdy nie zastąpi - na komputerze to już nie to samo.
OdpowiedzUsuńhttp://lilac-fleur.blogspot.com/
Też wywołuję zdjęcia. Chociaż nigdy nie mam po drodze do fotografa :p Zbieram zdjęcia jeszcze z Wielkanocy, żeby wywołać :)
OdpowiedzUsuńI też uważam, że albumy mają swój urok :)
Pozdrawiam
http://operacja-kojot.blogspot.com/
My z chłopakiem również wywołujemy zdjęcia :) na komputerach tworzymy foldery do wywołania i każde z nas wrzuca tam jakieś zdjęcia :) jak uzbiera się 100 szukamy fajnych promocji w internecie i czekamy spokojnie na nasze fotki w wersji tradycyjnej :)
OdpowiedzUsuńP.S. mogę prosić o kliknięcia w linki ?
http://www.likemywholefashion.pl/2014/08/kompletujemy-garderobe-na-jesien-part-ii.html
będę wdzięczna :)
Ja dawno nie wywoływałam zdjęć x
OdpowiedzUsuńMoże wspólna obserwacja? Ja już obserwuję! ;)
http://codzia-blog.blogspot.com/
Uwielbiam przeglądać albumy ze zdjęciami i wspominać to, co już było, oglądanie zdjęć na komputerze nigdy nie zastąpi przewracania kolejnych stron w albumie :)
OdpowiedzUsuńmilenaa-blog.blogspot.com